sobota, 29 lipca 2017

Moja recenzja Fotoksiążki od Saal Digital Polska ^^





Nigdy nie próbowałam zatrzymywać czasu na zdjęciach w formie książki...Jednak większość mojej rodziny praktykuje ową formę i bardzo zachwala takie rozwiązanie.
Zachwala do tego stopnia, że i ja zaczęłam rozglądać się za takim zachowaniem zdjęć.
Szczęście chciało, że trafiłam na Saal Digital Polska, która organizuje właśnie akcje testowań swoich produktów.
Spróbowałam i udało się.
Dostałam się do testowania, w którym otrzymałam rabat 125 zł na wybraną i zaprojektowana przez siebie fotoksiążkę ...


Saal Digital oferuje swojemu klientowi, mnóstwo zalet, które dodatkowo podsyciły chęci do testowania.
  • Jakość. Produkty foto w najwyższej jakości
  • Szybka dostawa. Gotowe do wysyłki z reguły w ciągu 1-2 dni roboczych
  • Płać bez ryzyka. Płać bezpiecznie przez PayPal lub kartą kredytową Visa bądź Mastercard
  • Bezpośrednio od producenta. Wszystkie produkty prosto od Saal Digital
  • Made in Germany. Wszystkie produkty są produkowane w Niemczech
  • Bez logo. Żaden z naszych produktów nie posiada loga


W szerokim wachlarzu swoich produktów mają:


Jak wyglądało projektowanie i zamawianie ?
Pierwszą rzeczą jaką musiałam zrobic, było sciągnięcie aplikacji Saal Design.


Oczywiście po wejściu przestraszyłam się - tyle tam tego jest.Jednak jak się okazało nie taki diabeł straszny...Wszystko jest przejrzyste i łatwe w obsłudze. więc bardzo przyjemnie się na niej pracuje.



Ba, powiem więcej, można naprawdę się pobawić w nadawanie kształtu swoim pomysłom...nie martwiąc się o to, że coś nam umknie.
Kolejne etapy nie sprawiają również żadnych problemów.
No chyba, że płatność...Ta bazuje na płatności kartą kredytową lub przez PayPal. :)
A i niektórych może zniechęcić sama cena.Ale tutaj można zawsze skorzystać z rabatów, które często oferuje firma.


Produkt?
Z efektu końcowego jestem bardzo zadowolona.Książka ma twardą, błyszczącą okładkę.



Ma dobrze sklejone strony i świetnie łączenia panoramiczne stron.
Do jakość zdjęć również nie ma zarzutów.
Karty są matowe - tak jak chciałam, mają wyraźne i mają soczyste kolory.




Dostawa?
Przyznaję się, że szybkość z jaką dotarła do mnie książka zaskoczyła mnie najbardziej.Wysyłałam projekt we wtorek, późnym wieczorem a książkę miałam już w czwartek...
A to --> Musicie przyznać --> mega szybkość w porównaniu z innymi firmami.
Szkoda, że wszystkie takiego tempa nie mają ;)

Sumując - szybkość, dobra jakość i trwała pamiątka, która może towarzyszyć nam wiele lat.
Polecam!

 

Dla chętnych na stronie Saal Digital dostępny jest kupon rabatowy o wartości 75 zł  na 
 „fotoksiążkę na dobry początek”. 
Kupon jest jednorazowego użytku.



Poza tym jest tam również oferta specjalnie dla fotografów ---> program dla resellerów z podstawowym, 10% rabatem. Wszystkie informacje dot. tego programu znajdziecie TUTAJ ;)





piątek, 28 lipca 2017

Sotelli Kingdom of Taste - nowa współpraca ;)




Przyjęło się, że nowe współprace zawsze zobowiązują do wprowadzenia w świat testowanych produktów ;)
Dlatego i tym razem ta kolejność musi zostać zachowana (:


Zatem zacznijmy od tego co będę testowała ;)
Dzięki uprzejmości marki SOTELLI mam możliwość przetestowania najwyższej jakości makarony bezglutenowe.
Ucieszył mnie ten fakt, tym bardziej że miałam (z powodów zdrowotnych) już styczność z produktami bezglutenowymi i będę miała porównanie. 
A to daje większe spektum w ocenie tego produktu ^^


Jak widzicie do testowania dostałam dość duży zapasik makaronów, więc będę mogła sprawdzić je w różnych wariantach - poczynając od zup kończąc na zapiekankach.:)



Ale o testach będzie w innych postach :P 

 


Od producenta:

Dlaczego warto jeść bezglutenowy makaron?

 


Makaron z mąki kukurydzianej marki Sotelli posiada szereg pozytywnych właściwości. Przede wszystkim jest bezglutenowy, mogą więc go spożywać osoby borykające się z celiakią. Nie zawiera pszenicy, jaj, cukru, soi, cholesterolu ani żadnych konserwantów. Bez obaw mogą go również jeść cukrzycy i osoby na diecie odchudzającej. Nasz makaron bezglutenowy w swoim składzie zawiera mąkę kukurydzianą oraz wodę, ma więc niski indeks glikemiczny, nie powoduje nagłego wzrostu poziomu glukozy we krwi, a po jego spożyciu na długo towarzyszy uczucie sytości. Co więcej, makaron kukurydziany zawiera więcej błonnika niż ten wyprodukowany z pszenicy. Jest bogaty w witaminy A, B, E oraz składniki mineralne, takie jak żelazo, magnez, fosfor, potas.
 Nie zakwasza organizmu, a regularne jego spożywanie pomaga zachować równowagę kwasowo-zasadową. Dlatego wszystkie osoby nietolerujące glutenu, chorujące na cukrzycę oraz pragnące powrócić do szczupłej sylwetki powinny sięgnąć po zdrowy makaron bez pszenicy.


Warto też wspomnieć, że marką makaronów Sotelli jest polski producent makaronu firma
 Marka ta wyprodukowana jest  z naturalnych składników GMO FREE.
 W bogatym asortymencie firmy można znaleźć rozmaite kształty i rodzaje makaronu, takie jak: fusilli, capellini, penne, gnocchi, macaroni, bucatini oraz makaron spaghetti bezglutenowy. 
Z myślą o najmłodszych producent makaronów Sotelli stworzył również serię Alphabet, Animals i Stars. Oryginalny kształt przedstawiający zwierzątka, literki oraz gwiazdki z pewnością przypadnie do gustu każdemu dziecku.




Coraz częściej odchodzi się od tradycji gdzie makarony były dodatkiem do sosów i zup.
Teraz makarony stają się podstawą dań.
Dań, które nie muszą obciążać organizmu a wręcz przeciwnie...stają się alternatywą dla zdrowia.Czego przykładem jest choćby dieta bezglutenowa, stosowana przez wielu celebrytów.
 



Dodatkowo makarony plusują tym, że mają bardzo miłą dla portfela cenę, same w sobie stanowią szybki pomysł na obiad...I tak naprawdę pasują do wszystkiego :) 
My je osobiście już za to lubimy ^^



Ciekawa jestem jak ta gama przypadnie innym ?
Ja wiem, że są dobre jednak czy im nieco inny smak też podpasuje?
Zobaczymy :) 

 
Jadacie takie makarony? Bądź inne produkty bezglutenowe ?

sobota, 22 lipca 2017

"CZYTAM SOBIE" - seria, którą pokochaliśmy :>




Co prawda mamy wakacje i większość dzieci raczej niechętnie garnie się do czytania...Jednak trafiła do mnie - a właściwie do Nas bardzo fajna seria książeczek, o których muszę perę słów napisać.Tym bardziej, że spodobała się mojemu dzieciakowi i nie ukrywam że i mi samej ;) 
Kto wie, może  spodoba się i Wam drogie mamy ^^
Seria ta nosi nazwę CZYTAM SOBIE :) (wydawnictwo EGMONT)
 

"Czytam sobie to bestsellerowa seria wspomagająca w nauce samodzielnego czytania dzieci w wieku 5-7 lat na 3 poziomach zaawansowania w czytaniu. Stworzona przez najlepszych polskich autorów i ilustratorów, konsultowana i rekomendowana przez ekspertów już od 5 lat zdobywa zaufanie rodziców i daje radość dzieciom. Przez ten czas powstało aż 54 tytułów nie tylko opowiadających historie literackie, ale także przybliżających ważne wydarzenia z historii i nauki, a także polskie legendy. Do tej pory zostało sprzedanych ponad milion egzemplarzy książek, co świadczy jak wielką popularnością cieszy się seria i jak skutecznie zaraża kolejne pokolenia – bakcylem czytania!"


 
 
"Seria stała się inspirację do kolejnej edycji Akcji społecznej Czytam sobie, której hasłem przewodnim stało hasło: Czytam sobie! Mogę być, kim chcę! Zwraca ono uwagę na fakt, jak ważna jest nauka samodzielnego czytania od najmłodszych lat. Dzięki czytaniu, można odkryć swoją pasję i wybrać przyszłą drogę zawodową, a także osiągnąć w życiu sukces. 
W akcji wzięli udział m.in. Olga Bołądź, Mateusz Kusznierewicz, Wojciech Malajkat, Karolina Malinowska, Borys Szyc, Julia Chmielnik, Małgorzata Berwid i Marcin Michalak. Do licznego grona ambasadorów akcji dołączyła również Justyna Sobolewska."






Ta trzypoziomowa seria (u nas książeczka z poziomem trzecim powędrowała do kolegi syna- dlatego nie ma fotki) idealnie wspiera naukę czytania:
  • pomaga w nauce czytania
  • buduje pewność siebie
  • rozwija wyobraźnię i myślenie
  • kształtuje gust literacki i estetyczny
  • daje dziecku poczucie sukcesu
  • daje rodzicowi pewność, że zapewnia dziecku dobry start i przyszłość

 

Książki mają dużą czcionkę, wiele kolorowych obrazków, krótkie zdania - które rozrastają się w miarę poziomów, podział na sylaby, ciekawe zadania, testy i co najważniejsze barwne historyjki.
 





Bardzo fajne jest to, że nauka czytania została tu podzielana na etapy. To pozwala na wprowadzenie dziecka w czytanie, nie powodując zmęczenia i znudzenia u niego.Bez żadnego problemu samo czyta taką książeczkę do końca, zapamiętując i odpowiadając na pytania, które dotyczą jej treści.
Fajny jest również fakt, że wraz z poziomami zadania nabierają też trudności - co w naszym przypadku było bardzo miłym zakończeniem lektury. 

 

 Seria pomogła nam w codziennych żmudnych ćwiczeniach czytania - przez co nawet teraz szukamy tych książeczek w bibliotece, by ten nawyk nam "nie uciekł" i dalej był praktykowany w czasie wakacji.:)
 


Czytam sobie - w wakacje z 25% rabatem!
 A dodatkowo 10% rabatu przy zakupach do 23.07.2017 do godziny 23:59!


POLECAM SZCZERZE :*





czwartek, 20 lipca 2017

Próbkowy Zawrót głowy # 7 - AA BEAUTY BAR :)




Dzisiaj krótko o saszetkach - maseczkach marki AA, które właśnie wypróbowałam :) ---
-- > z linii maseczek BEAUTY BAR. 
Nowoczesnych, silnie działających maseczek do twarzy o kremowych, przyjemnych w stosowaniu formułach.  
Pojedyncze, jednorazowe saszetki dają możliwość wyboru innej pielęgnacji za każdym razem. Szeroki wybór zabiegów, wysoka skuteczność i kremowa przyjemność stosowania.

Kremowa maska przeciwzmarszczkowa



OD PRODUCENTA :
Maseczka przeciwzmarszczkowa zawiera bogaty zestaw składników anti-ageing, które ujędrniają skórę, wzmacniają ją i zmniejszają widoczność zmarszczek. Innowacyjny PTGH System pozyskiwany z mikroalg Nannochloropsis oculata poprawia napięcie skóry, zmniejszając widoczność linii i zmarszczek. Kompleks liftingujący wygładza skórę i zapobiega utracie jej elastyczności. Masło shea pobudza regeneracje komórek skóry i wzmacnia jej hydrolipidową barierę ochronna, dzięki czemu jest odżywiona i wygładzona.




Stosowanie:

Nałożyć na skórę twarzy (omijając okolice oczu) i pozostawić na 10 minut. Pozostałość wmasować, a następnie zmyć letnią wodą.


Działanie:

• Innowacyjny PTGH System pozyskiwany z mikroalg Nannochloropsis oculata poprawia napięcie skóry, na zmniejszając widoczność linii i zmarszczek.
• Liftingujący tetrapeptyd wygładza skórę i zapobiega utracie jej elastyczności.
• Masło shea pobudza regenerację komórek skóry i wzmacnia jej hydrolipidową barierę ochronną, dzięki czemu jest odżywiona i wygładzona.

 ZAPACH - Delikatny
TYP SKÓRY - Normalna
KONSYSTENCJA - Kremowa



Składniki
Aqua, Butyrospermum Parkii Butter, Petrolatum, Myristyl Myristate, Arachidyl Alcohol, Squalane, Behenyl Alcohol, Coco-Caprylate/Caprate, Glycerin, Propylene Glycol, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol, Cera Microcristallina, Hydrogenated Polydecene, Arachidyl Glucoside, Isohexadecane, Betaine, Nannochloropsis Oculata Extract, Avena Sativa (Oat) Kernel Extract, Ubiquinone, Hydrolyzed Collagen, Tocopheryl Acetate, Hyaluronic Acid, Sodium Hyaluronate, Argania Spinosa Kernel Oil, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Oryza Sativa Bran Oil, Allantoin, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Pullulan, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Sodium Acrylate / Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Polysorbate 80, Parfum.



 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ 

 

Maska węglowa oczyszczająca



 OD PRODUCENTA
Oczyszczająca maseczka węglowa doskonale usuwa wszelkie zanieczyszczenia z powierzchni skóry i przywraca jej świeżość. Jest polecana szczególnie dla cery tłustej, trądzikowej i ze skłonnością do powstawania zaskórników. Aktywny węgiel głęboko oczyszcza skórę i odblokowuje pory, przywracając skórze zdrowy wygląd. Tlenek cynku reguluje wydzielanie sebum, pozostawiając skórę świeżą i wygładzona. Kwas azelainowy normalizuje proces złuszczania naskórka oraz redukuje ilość zaskórników i wykwitów skórnych.




Stosowanie:

Nałożyć na skórę twarzy (omijając okolice oczu) i pozostawić na 10 minut. Pozostałość wmasować, a następnie zmyć letnią wodą.


Działanie:

• Aktywny węgiel głęboko oczyszcza skórę i odblokowuje pory, przywracając skórze zdrowy wygląd.
• Tlenek cynku reguluje wydzielanie sebum, pozostawiając skórę świeżą i wygładzoną.
• Kwas azelainowy normalizuje proces złuszczania naskórka oraz redukuje ilość zaskórników i wykwitów skórnych.

ZAPACH -Delikatny,miły
TYP SKÓRY - Tłusty
KONSYSTENCJA - Kremowa z widocznymi drobinkami


Składniki:
Aqua, Kaolin, Zinc Oxide, Caprylic/Capric Triglyceride, Hydrated Silica, Pentylene Glycol, Octyldodecanol, Dicaprylyl Ether, Magnesium Aluminum Silicate, Arachidyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Behenyl Alcohol, Myristyl Myristate, Charcoal Powder, Butyl Avocadate, Azelaic Acid, Arachidyl Glucoside, Xanthan Gum, Citric Acid, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum.
 ~

Dwie maseczki sprawdzają się tak jak pisze producent.Mi jednak zdecydowanie bardziej przypadła do gustu KREMOWA MASECZKA PRZECIWZMARSZCZKOWA.
Dlaczego?
Mega intensywnie nawilża , bardzo szybko się wchłania i pozostawia skórę wyjątkowo gładką.
I choć ma gęstawą - ale i puszystą konsystencję kremu, to łatwością się ją rozsmarowuje.
Poza tym ma przyjemny zapach, który czuć jeszcze po jej zmyciu.
U mnie ma ona 5/5.

Natomiast MASECZKA WĘGLOWA OCZYSZCZAJĄCA jest też fajna, choćby z tego powodu, że jest połączeniem kremu z glinką.
Usuwa wszelkie zbrudzenia , odblokowując pory i reguluje wydzielanie sebum.
Niestety spowodowała u mnie podrażnienia..., które tak naprawdę widoczne były na drugi dzień.:(
Dlatego ma tylko 3/5.



piątek, 14 lipca 2017

Krem CC do... włosów!






Wiele już słyszałam o kremach CC.Jednak te , które były tematem postów, czy rozmów tyczyły się skóry.A tu, pojawił się nieco inny krem - bo jak się okazuje jest to krem CC do włosów...Więc jak nadarzyła mi się okazja, to od ręki zamówiłam taki właśnie krem.


OD PRODUCENTA:

Co to takiego: krem CC do włosów?
Podobnie jak jego kolega przeznaczony do pielęgnacji skóry, krem CC do włosów to wielozadaniowy kosmetyk mający zapewniać spektakularne efekty. Dostępny w formie balsamu, kremu lub sprayu, zapewnia do 10 różnych korzyści. Koncepcja jest taka: zastąp kilka kosmetyków do pielęgnacji, odżywiania i stylizacji tylko tym jednym – brzmi ciekawie, prawda?


Kremy CC zwiększają nawilżenie, ograniczają puszenie się i poskramiają niesforne włosy, dlatego osoby o zniszczonych i przesuszonych włosach polubią je szczególnie mocno. Dodają także objętości, odżywiają, zapobiegają rozdwajaniu się końcówek, chronią przed uszkodzeniami pod wpływem wysokiej temperatury, zmniejszają łamliwość, ułatwiają rozczesywanie – tak, wszystko za jednym zamachem.

 Jak używać?
Naciśnij "pompkę" 10-15 razy, do momentu, gdy kosmetyk pojawi się na twojej dłoni. Rozetrzyj między rękami i rozprowadź równomiernie na czystych, wytartych ręcznikiem włosach – od połowy ich długości po końcówki. NIE SPŁUKUJ. Jeśli zachodzi taka potrzeba, użyj prostownicy lub suszarki i swoich ulubionych produktów do stylizacji.
 Porada: Krem może być także stosowany na suche włosy, by dodatkowo udoskonalić ich wygląd.
 NIE SPŁUKUJ.
 ILOŚĆ PORCJI W ZALEŻNOŚCI OD DŁUGOŚCI WŁOSÓW: długie 4-6, średnie 3-5, krótkie 2-3. 
 

 

Wszystkie składniki

AQUA, BEHENTRIMONIUM CHLORIDE, CYCLOPENTASILOXANE, CETYL ALCOHOL, STEARYL ALCOHOL, AMODIMETHICONE, QUATERNIUM-80, CYCLOHEXASILOXANE, PARFUM, PHENOXYETHANOL, IMIDAZOLIDINYL UREA, ISOPROPYL ALCOHOL, HEXYL CINNAMAL, METHYLPARABEN, ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE, PROPYLPARABEN, DISODIUM EDTA, PROPYLENE GLYCOL, LINALOOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, ETHYLPARABEN, BENZYL SALICYLATE, CITRIC ACID, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, LIMONENE, SODIUM CITRATE, GERANIOL, CITRONELLOL, CINNAMYL ALCOHOL, ZINGIBER OFFICINALE ROOT EXTRACT, EUGENOL, LINOLEIC ACID, OLEIC ACID, BHT, PALMITIC ACID, STEARIC ACID, LINOLENIC ACID, TOCOPHEROL
 


Tak wygląda to w częściowym opisie producenta, a jak ma się to do prawdy?


Po pierwsze, krem zamknięty jest w poręcznej buteleczce.
Rozprowadzamy go atomizerem - w formie sprayu.
I o ile wydawało mi się to rozwiązaniem ułatwiającym z jego korzystania.Tak okazało się, że nie jest tak do końca.
Krem ma typowo kremową konsystencję co chwilami utrudnia jej "wypsikanie". No ale można sobie jakoś z tym poradzić.Aczkolwiek fajnie byłoby, gdyby firma pomyślała o zwykłej pompce w tym przypadku :)


W kwestii 10 korzyści...
Na pewno nawilża, odżywia, uelastycznia --->dodając objętości i ogranicza puszenie ---> tym samym poskramiając niesforne włosy.
Faktycznie ułatwia rozczesywanie i temu nijak nie mogę zaprzeczyć.:>
Chronić ma przed uszkodzeniami pod wpływem wysokiej temperatury, niestety tutaj nie jestem w stanie tego stwierdzić...
 Natomiast jeżeli chodzi zapobieganie rozdwajaniu się końcówek, to tuż przed rozpoczęciem testowania zdążyłam je ściąć.Dlatego też nie wiem jaki w tym kierunku ma wpływ ów krem.
Wiem za to, że bardzo ładnie pachnie, nie trzeba go zmywać i nie obciąża włosów. 
  Dodatkowo nie ma zbyt wysokiej ceny...to wszystko sprawia, że czasami pokuszę się o jego zakup.
Gdyby jeszcze tylko ta pompka standardowa była...
:)