wtorek, 8 sierpnia 2017

Próbkowy Zawrót Głowy #8 ONmacabim cz.1



Wczoraj obiecałam, że kolejny wpis będzie już z recenzją - i tak też będzie ;)
Dziś krótki, bo krótki ale post o przetestowanych próbkach od ONmacabim. 
Izraelskiej marki, która stworzyła filię w Polsce w 2014 roku. Co wskazywałoby, że na naszym rynku to nadal świeży powiew kosmetyków czerpiących z natury.
Mimo to ma już wielu zwolenników... 
Ja dopiero zaczynam przygodę z tą marką i swoje testowanie zaczęłam od serii NEUTRAZEN. 
Serii, której aktywny składnik składa się z kompleksu peptydowego.
W kosmetologii peptydy stosuje się przy przedwczesnym starzeniu skóry, trądziku i zmianach potrądzikowych, wybielaniu...


Z tej serii trafiły do mnie :

Nanokrem pod oczy Coffebeen 
 - liftingujący i renegerujący
 

Krem z wysoką kompatybilnością z komórkami skóry, w które doskonale przenika, stymulując metabolizm skóry.Zaś kofeina w nim zawarta pobudza ukrwienie naczynek włosowatych, wspomagając regenerację cienkiego naskórka wokół oczu.

SKŁAD:
neutrazen, wyciąg z jesionu, kofeina, kwas hialuronowy, witaminy A i E, prokainamid, alantoina,
 

Moje odczucia:
Cóż, próbka ma zaledwie 2 ml i starczyła mi na 2 porządne aplikacje.
Po tych naniesieniach - mogę powiedzieć tyle, że krem jest lekki, delikatny, kremowy.Bardzo łatwo się rozsmarowuje i szybko się wchłania.
Nie powoduje podrażnień ani uczuleń.
Jeżeli chodzi o efekty - typu zapobieganie powstawaniu cieni  czy niwelowanie worków pod oczami - to po próbce ciężko mi się na ten temat wypowiadać.:)
Natomiast zauważyłam, iż po użyciu skóra wokół oczu staje się napięta i miła w dotyku.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Nanokrem przeciwzmarszczkowy Carnosilan SPF 
 


Jest to krem, który przenika do głębszych warstw skóry i nawilża ją od wewnątrz.
Wygładza zmarszczki, przeciwdziała fotostarzeniu, pomaga przywrócić normalny poziom wilgotności w naskórku.
W skład kremu wchodzą:
 KARNOZYNA - dipeptyd, składający się z dwóch aminokwasów, 
SKWALEN - główny składnik płaszcza lipidowego na powierzchni skóry, który działa łagodząco, nawilżająco i bakteriobójczo.

SKŁAD:
neutrazen, skwalen, masło karite, pantenol, witaminy E i A, karnozyna, kwas arachidonowy.



Moje odczucia:
Krem ma intensywniejszy zapach od poprzednika próbkowego- przyjemny. Czuć go tylko przez chwilę, przy nakładaniu.
Wchłania się faktycznie doskonale.Ma delikatną konsystencję, którą rozprowadza się bez większego problemu.
Nie piecze, nie powoduje mrowienia, nie uczula.
Skóra po użyciu nie świeci się. W dotyku jest delikatniejsza, bardziej miękka.Można wyczuć jakby była pokryta jakąś powłoką, której nie widać.
Próbka również wystarczyła na 2 naniesienia.


Szkoda, że próbki nie są większych gabarytów, wtedy mogłabym napisać więcej :)
Wy też dostałyście taki pakiet ?
Jakie jest Wasze zdanie na ich temat?