środa, 5 kwietnia 2017

#WiosnaZzalando - czyli moje pierwsze zetkniecie z tą modową platformą :)





Wiosna z Zalando dla wielu Ambasadorów projektu Trnd, już się rozpoczęła jakiś czas temu.
U nas w sumie też tak się stało...Niestety poza czasem, który upłynął pod znakiem mody, zakupów i wiosennych inspiracji musieliśmy się zmagać z codziennością.Ta z kolei rządzi się swoimi prawami, przez co mój wpis ma miejsce dopiero dziś...Jak to mówi mój połówek, musiał nabrać "mocy prawnej";)


Tak jak reszta Ambasadorów i ja w swojej przesyłce znalazłam:
1 Kupon o wartości 100 zł
1 Przewodnik Projektu
1 List Powitalny  
1 Książeczkę "Twoje Badanie Opinii"
1 Unikalną torbę - shopperkę Zalando

 5 Kuponów do podarowania innym :)



Osobiście, jak już wskazuje tytuł :> z platformą tą, 
spotkałam się pierwszy raz.Dlatego ucieszył mnie fakt, że mogłam sprawdzić ją od tej właśnie - testowej strony.
 


Pierwsze co mnie mile zaskoczyło, to fakt, że strona działa sprawnie, jak i na komputerze tak i na tablecie, czy telefonie.
Jest łatwa w nawigacji i stosunkowo przejrzysta.
Co nawet tym... najoporniejszym ułatwi poruszanie się po niej.
Dodatkowo selekcja wg MARKI, KOLORU,
CENY, ROZMIARU itp jest świetnym rozwiązaniem, które pomaga nam zaoszczędzić cenny czas :P


Dodatkowym plusem jest właśnie wspomniana niżej DARMOWA DOSTAWA I ZWROT.
Można sobie więc "przymierzać" do woli :P
 

Przypadła mi też do gustu funkcja zwana  
"LISTA ŻYCZEŃ ".
Dzięki niej można na bieżąco sprawdzić cenę wybranego produktu ;)
 
 Co mogę jeszcze dodać?
Ano to, że Zalando posiada też opcję PROMOCJE.
A to magiczne słowo, które jeszcze magiczniej potrafi działać na kobiety ^^
A zatem nie mogłam tej opcji pomijać.



Jeżeli chodzi o moje zamówienie, to muszę przyznać się, że długo się zastanawiałam nad wyborem właściwego produktu.
Ale w efekcie...dałam się namówić na zakup kurtki sportowej dla "młodego" I bum! Tak moja karta się rozpłynęła ^^


I tutaj podarowana karta i zamieszczony kod, bez żadnego problemu się "Zgratisował".
A szczeże mówiąc tego bałam się  najbardziej.
Tym bardziej, że już miałam problemy z takimi na innych stronach zakupowych.
Ale nie tu, tu obyło się bez żadnych utrudnień.
 

Sama przesyłka przyszła do mnie na drugi dzień po zamówieniu.Więc szybko.
Dobrze...a tak wygląda owa kurtka sportowa :>
 

Czy jesteśmy zadowoleni?
Myślę, że tak.Może faktycznie spodziewałam się grubszego materiału ale w końcu mamy wiosnę, słonko i będzie w sam raz :D



A ja? Mam sporo ciuchów ale jak to my kobiety... już upatrzyłam sobie sukienkę i torebkę na Zalando.Więc w następnym "wejściu" i ja zamówię sobie małe co nieco :) Takie w kolorze mięty :>
Bo powiem Wam...to jednak potrafi uzależniać.
Wy też tak macie?
Kupujecie na platformach typu Zalando?