środa, 14 grudnia 2022

TEST ekologicznych aloesowych środków piorących marki Frosch


 Witajcie ;)

Dzięki akcji organizowanej na @familiepl mam przyjemność testować jeden z 30 zestawów do prania marki Frosch.W jego sklad wchodzą: Frosch Aloesowy żel do prania 1,5 l  i Frosch Aloesowy koncentrat do płukania tkanin 750 ml :)

Oba produkty w swoim skladzie zawierają wyciągi z aloesu, które doskonale wpisują się w  coraz powszechniejszy trend naturalności.



🐸Aloesowy żel do prania Frosch może być używany do wszystkich rodzajów tkanin. Jego naturalna formuła zapewnia jednocześnie wysoką skuteczność prania i nieskazitelną czystość, nawet w niskich temperaturach – już od 20°C.



🐸Aloesowy koncentrat do płukania tkanin Frosch, nadaje przyjemny zapach zarówno tkaninom białym, jak i kolorowym.Zas formuła z ekstraktem z aloesu pielęgnuje ubrania i sprawia, że są one miłe w dotyku i przyjazne dla skóry.

🐸Frosch zawiera wyłącznie składniki pochodzenia naturalnego, bez sztucznych barwników oraz bez produktów pochodzenia zwierzęcego.

🐸Dodatkowo marka Frosch konsekwentnie stosuje w 100% tworzywo sztuczne pochodzące z recyklingu, które później ponownie może zostać poddane recyklingowi.





Znacie tą markę? Używaliście, któryś z tych produktów?


[Post reklamowy]


niedziela, 11 grudnia 2022

"Rubik" Fascynująca historia najbardziej znanej łamigłówki świata - Wydawnictwo Muza

Hej hej :)
Podejrzewam, że każdy z Was chociaż raz w życiu miał w ręce Kostkę Rubika.
Ale przyznajcie, kto tak naprawdę potrafi ja ułożyć?


Ja nie.Odkąd pamiętam, żadna nie chciała ze mną współpracować.
Na początku podejrzewam, że to może wina kostek, dlatego kupowałam kolejne i kolejne...Ale nie.Po kupieniu entej doszłam do wniosku, że to jednak nie w nich tkwi problem.Ja po prostu nie potrafię ich "układać" i tyle.😅
Kiedy więc pojawiła się książka wynalazcy tej jakże skomplikowanej układanki -  pomyślałam...Tak.To jest moja szansa.Tam na pewno znajdę  rozwiązanie.
Niestety.Ksiażka choć niewątpliwie ciekawie wprowadza w życie i umysł Ernő Rubika, to nie dała mi tego na co liczyłam.


Owszem autor porusza w niej wiele istotnych spraw, takich jak kreatywność, architektura,symetria. Odpowiada także w jakiś sposób na nurtujące mnie pytania, inspirująco  zapraszając  do "zabawy kostką".
Ale prawda jest taka, że dla mnie to zdecydowanie za mało.Jestem bowiem wzrokowcem i zabrakło mi w tym wszystkim rysunków, zdjęć czy tutoriali, które w moim mniemaniu powinny się tu znaleźć.Ale cóż.
Niezależnie jakbyście nie obracali książką to takowych tu nie znajdziecie.
Znajdziecie za to opowieść o dziecięcej fascynacji rozmaitymi łamigłówkami.O rozwoju, przemyśleniach i o tym, jak ta magiczna kostka zaczęła żyć własnym życiem. 


Najlepsze, że do samego końca wierzyłam w to, że w którymś  momencie poznam wskazówki, prowadzące do rozwiązania zagadki --> tej upartej kostki.Nie udało się.Ale czy jestem tym rozczarowana? Chyba nie.Boz gdybym po nią nie sięgnęła i nie wierzyła w to,co tak uparcie wierzyłam, to pewnie nie przeczytałabym jej i nie poznałabym labiryntu rozmyślań Ernő Rubika.A gdybym faktycznie poznała tajniki układania tej zakręconej 😂 kostki? To szczersze? Jaki sens miałoby  jej dalsze układanie?No właśnie 😊 
A tak dalej mogę próbować odkrywać jej tajemnicę.W końcu skoro samemu autorowi zajęło to o miesiąc, to mi może zająć jeszcze parę lat 😆
Grunt to się nie poddawać.